Co za dzień!
Rano monitoring (10 dzień cyklu), a tu na USG pęcherzyk 24 mm!!! Co za gigant! Wygląda na to, że ja nic nie robię na pół gwizdka..
Od razu podał mi zastrzyk z Ovitrelle na pęknięcie tego potwora, coby się torbiel z tego nie zrobiła. Generalnie trochę to wszystko dziwne: za wcześnie, za dużo, ale jakaś tam szansa jest.
Będziemy dzisiaj z mężem o to intensywnie walczyć!!!
Witam,
OdpowiedzUsuńdzisiaj dowiedziałam się, że mam to ścierwo... doktor zrobiła mi usg i te kilka słów których i tak nie zrozumiałam... jestem załamana...
ale Tobie z całego serca życzę dzisiaj powodzenia:*
Trzymaj się!!
OdpowiedzUsuńJest mnóstwo dziewczyn którym się udało, nam też się uda!
Gratuluje takiego giganta :D Starajcie się a tu zaraz będzie post że na następnym usg już fasolkę widać :) i będziesz musiała zmienić temat bloga na blog o ciąży :))
OdpowiedzUsuń